Co musimy wiedzieć

Wojna domowa w Hiszpanii

Wojna domowa w Hiszpanii Z początkiem 1937 roku w Hiszpanii operowała mała jednostka lotnictwa wojskowego dowodzonego przez Milcha. Pierwszą z misji było transportowanie 10.000 piechurów do Sewilli. Użyto do tego celu samolotów Junkers Ju 52/3m. Początkowe walki Luftwawaffe stały się nieodpowiednie do bombardowania. W miarę jednak jak Niemcy nabierali wprawy i przybywało nowych samolotów, obawy zmieniły się w samozadowolenie. Wszystkie nadzieje Niemców spełnił bombowiec nurkujący Junkers Ju 87. Messerschmity BF 109 skierowano do Hiszpanii, by przejęły zadania bojowe myśliwców. Bombardowanie zaś stało się specjalnością dywizjonów lekkich bombowców. Była to jedna z nowych metod walki wypracowanych w czasie hiszpańskiej wojny domowej. We wrześniu 1937 roku, kiedy jednostki myśliwskie Legionu Kondor w Hiszpanii odbywały po 7 lotów bojowych dziennie, wyżsi oficerowie oglądali dwupłaty: Glaster Gladiator i Hawker Fury, zastanawiając się czy nie dokonać kolejnego zakupu.

Rodzaj Homo

Rodzaj Homo Uważa się, że pierwszym przedstawicielem naszego rodzaju był gatunek Homo habilis (człowiek zręczny). Jego różnicami względem australopiteków, wskazującymi na rozwój ewolucji, była większa pojemność mózgoczaszki oraz zdolność posługiwania się narzędziami kamiennymi. Następnym etapem rozwoju tego gatunku był Homo erectus (człowiek wyprostowany), który jako pierwszy z hominidów opuścił Afrykę i zasiedlił Europę oraz Azję. Wykorzystywał on do zamieszkania jaskinie. Polował w grupie i potrafił posługiwać się ogniem. Zdolności te pozwalały mu na zasiedlenie się na obszarach o mniej sprzyjających warunkach klimatycznych. Dwa następne gatunki człowieka to Homo neanderthalensis (neandertalczyk) i Homo sapiens (człowiek rozumny). Oba rozwinęły się mniej więcej w tym samym czasie, kilkaset tysięcy lat temu. Cechy charakterystyczne neandertalczyka to mocna budowa, krępość, pojemność mózgoczaszki zbliżona do współczesnego człowieka. Cechy te pozwalały przetrwać nawet srogą zimę. Dieta neandertalczyka to głównie mięso. Ostatnie stanowiska neandertalczyków, liczące około 28 tysięcy lat, znaleziono w Chorwacji. Kiedy w Europie pojawili się przedstawiciele gatunku Homo sapiens, neandertalczycy zostali wyparci, ponieważ posługiwali się bardziej prymitywnymi narzędziami i prawdopodobnie nie byli tak zorganizowani jak przedstawiciele naszego gatunku. Przedstawiciele Homo sapiens opuścili Afrykę około 100 tysięcy lat temu. Do tego momentu różniła ich od neandertalczyków tylko nieznacznie budowa ciała. Charakteryzowała ich smukłość i długie nogi. Homo sapiens prowadzili koczowniczy tryb życia, a organizacja ich społeczności pozwalała na efektywne polowania. Po zasiedleniu Europy rozpoczął się okres rozwoju społecznego i kulturowego naszego gatunku. Przyczyną mogły być prawdopodobnie trudne warunki życia związane z ostatnim zlodowaceniem. Wymusiły one zmiany w organizacji społeczeństwa i wprowadzenie nowych sposobów na polowania. Był to koniec plejstocenu. W tym właśnie czasie wykształciły się początki powstawania kultury człowieka. Najdobitniejszym jej przykładem są malowidła naskalne w jaskiniach Lascaux na terenie dzisiejszej Francji, czy też w Altamirze w Hiszpanii.

Henrietta Lullier i Tamara Jean Rotolo

Henrietta Lullier i Tamara Jean Rotolo Henrietta Lullier żyła na przełomie osiemnastego i dziewiętnastego stulecia, przy czym pamiętać należy, iż zmarła zaraz na początku dziewiętnastego wieku. Słynęła z wielu rzeczy, chociażby z tego, ze wyznawała kabałę. Poza tym była również kochanką Stanisława Augusta Poniatowskiego – jak również i jego brata Kazimierza. Wywodziła się z francuskiej rodziny o szlacheckich korzeniach, zamożnej, w związku z czym odebrała bardzo wszechstronne wykształcenie. Poniatowskiego poznała jeszcze wtedy, gdy ten był litewskim stolnikiem. Nie była tylko i wyłącznie jego nałożnicą, ale pomagała nawiązywać mu kontakty z coraz to nowymi kochankami – a Poniatowski słynął z tego, że miał ich mnóstwo. Było to możliwe za sprawą jej bardzo rozległych kontaktów oraz znajomości. Henriettę nazywano potocznie Lullierką. Nie należała do kobiet pięknych, braki w urodzie nadrabiała natomiast przysłowiową toną nakładanego na twarz makijażu. W Warszawie prowadziła dom schadzek, którego stałym bywalcem był król Poniatowski. Tamara Jean Rotolo jest współcześnie żyjącą kobietą. Urodziła się czterdzieści osiem lat temu. Słynie przede wszystkim z tego, że jest kochanką monakijskiego księcia Alberta II oraz matką jego córki Jazmin Grace urodzonej siedemnaście lat temu. Księcia poznała w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym pierwszym roku na Lazurowym Wybrzeżu – oboje byli kibicami turnieju tenisowego. Zagorzałym przeciwnikiem tej znajomości był ojciec Alberta – Rainier III. Świat dowiedział się o tym romansie zaledwie trzy lata temu – czyli rok po śmierci Rainiera III. Wtedy również oficjalnie uznał Jazmin za swoją córkę. Aktualnie dziewczyna wraz ze swoją matką mieszkają w Stanach Zjednoczonych. Ponieważ jest dzieckiem nieślubnym, nie ma żadnych podstaw do roszczeń o królewski tron Monako. Nosi również nazwisko matki, a nie ojca. Albert II jak do tej pory nie wstąpił w małżeński związek. Swoje drugie imię córka Tamary zawdzięcza własnej babci, matce Alberta – a była nią tragicznie zmarła aktorka Grace Kelly.

Niemiecka marynarka wojenna

Niemiecka marynarka wojenna Niemiecka marynarka wojenna, była podporządkowana armii, ale nie była od niej zależna. Wiosną 1940 roku jej okręty wzięły udział brawurowej kompani na wodach norweskich. Było to możliwe dzięki departamentowi analizy szyfrowej, marynarki B-Dienst, który po złamaniu szyfrów mógł odczytywać najtajniejsze komunikaty Administracji Brytyjskiej. Marynarka wojenna cieszyła się wysokim prestiżem, a jej strategowie wciąż domagali się nowych okrętów podwodnych. W ten sposób mogłaby kontrolować w 1942 roku Może Śródziemne. Niemcy posiadali jeden ciężki krążownik Hipper, dwa krążowniki lekkie, kilka niszczycieli i okrętów podwodnych. Potęga morska decydowała o losie narodów. USA martwiło zagrożenie ze strony Niemców, którzy mogliby przejąć kontrolę nad okrętami Królewskiej Marynarki Wojennej. Tymczasem niemiecka marynarka wojenna wysłała zmotoryzowanych komandosów morskich, by dokonali inwazji we Francji, co było częścią próby przejścia francuskich okrętów wojennych. Hitler wydał dyrektywę nr 16, mówiącą o planowanym uderzeniu na Anglię. Dyrektywa ta była ściśle tajna i wysłano ja do naczelnych dowódców. Nadanie tak ważnej informacji na falach eteru było ryzykiem, ale Niemcy ufali maszynom cyfrowym. Na wszystkich szczeblach używano maszyny szyfrującej Enigmat, która zmieniała klucze dwa lub trzy razy dziennie. Było to niewielkie urządzenie na baterię, w którym wirniki samoczynnie zmieniały szyfr. Niemiecka marynarka przedstawiła plan inwazji o nazwie „Lew Morski”. Polegał on na utworzeniu wąskiego przejścia morskiego, chroniącego z każdej strony polami minowymi. Niemiecka armia natomiast przewidywała lądowanie wzdłuż południowego wybrzeża. Zależało to od szybkości działania i wykonywania dużych portów i przystani północnej Europy. Planowano, iż gdyby Luftwaffe wyeliminowała Dowództwo Lotnictwa Myśliwskiego, bombowce pokonałyby wszystkie przeszkody. Panując w powietrzu niemieckie samoloty kierowane radarem, mogłyby zniszczyć w Anglii wszystkie cele.