Co musimy wiedzieć

James Polk

James Polk James Polk był jedenastym w historii przywódcą amerykańskiego państwa. Urząd sprawował przez jedna kadencję w latach czterdziestych dziewiętnastego stulecia. Polityka interesował się już od wczesnych lat młodości. To właśnie jemu stan Tennesse zawdzięcza posiadanie własnych przepisów prawnych. Jego przyjacielem był Andrew Jackson – zasiadając w Izbie Reprezentantów, popierał go. Przez cztery lata James Polk był zresztą przewodniczącym tejże Izby, lecz ze stanowiska zrezygnował, ponieważ ubiegał się o urząd gubernatorski. Jako prezydent zasłynął z tego, że o wiele więcej mówił aniżeli robił. Okres jego rządów okazał się do Stanów Zjednoczonych o tyle korzystny, że wówczas kraj ten znacznie powiększył swój obszar. Bardzo chciał ubiegać się o reelekcję, aczkolwiek na przeszkodzie stanął bardzo zły stan jego zdrowia. Zmarł zaledwie kilka miesięcy po zakończeniu swojej prezydenckiej kadencji.

Andrew Jackson i John Quincy Adams

Andrew Jackson i John Quincy Adams Żyjący na przełomie osiemnastego oraz dziewiętnastego stulecia Andrew Jackson był siódmym prezydentem w dziejach Stanów Zjednoczonych. Urząd sprawował przez dwie kadencje. Był prawnikiem. Wykształcenie takowe zdobył dzięki własnemu uporowi oraz bardzo ciężkiej pracy – sam musiał na nie zarobić, ponieważ jego rodzice byli zbyt biedni, by mu to zagwarantować. Słynął również z tego, że był człowiekiem bardzo przewrażliwionym w kwestiach honoru osobistego – przekonał się o tym pewien człowiek, który znieważył jego małżonkę. Jackson wyzwał go na pojedynek i zastrzelił. Był osobą, która majątku dorobiła się w głównej mierze na handlowaniu niewolnikami. Jako prezydent nie był skłonny do kompromisów. Uciekał się rozmaitych metod, ażeby przeforsować własne opinie – w tym też celu między innymi często wetował podejmowane przez Kongres uchwały. Wykorzystywał również do tego swoje rozliczne znajomości. John Quincy Adams żyjący na przełomie osiemnastego oraz dziewiętnastego stulecia był szóstym w dziejach Stanów Zjednoczonych prezydentem. Urząd piastował przez jedną kadencję. Spośród wszystkich jak do tej pory amerykańskich przywódców, cieszy się wciąż mianem państwowego urzędnika o najdłuższym stażu i jednocześnie najmłodszego. Już jako zaledwie czternastoletni chłopak został mianowany sekretarzem amerykańskiego ambasadora w Rosji. Później zresztą sam był ambasadorem w wielu państwach na europejskim kontynencie. Jako prezydent wykazał się ogromna pracowitością. Dzień zaczynał skoro świt od lektury Biblii. To właśnie za jego rządów rozpoczęto w Stanach Zjednoczonych zakrojoną na szeroką skalę budowę dróg oraz sieci kanalizacyjnych. W kręgu jego zainteresowań znajdowały się również sztuka i edukacja. Słynął ze swego zamiłowania do astronomii, a także do roślin, założył w stolicy botaniczny ogród.